Centrum Dobrej Terapii
Specjalistyczny ośrodek pomocy psychologicznej, psychoterapeutycznej i psychiatrycznej.

Jestem mamą szesnastoletniej córki, która nic nie chce jeść

Dzień dobry. Bardzo proszę Państwa o pomoc. Jestem mamą szesnastoletniej córki. Córka od lat miała bardzo ograniczony jadłospis, ponieważ nie chciała jeść wielu produktów. W tej chwili nie je prawie nic. Chciałam zaznaczyć, że nie może to być anoreksja, ponieważ nie zależy jej na szczupłym wyglądzie. Je tylko czipsy, czekoladę naleśniki, czasami same ziemniaki i ryż. Nie toleruje żadnych surówek i zup. Mówi, że jedzenie jej nie smakuje, że jest niedobre, okropne. Czy mogą mi państwo doradzić co może być przyczyną oraz do kogo mogę bezpośrednio zwrócić się w tej sprawie. *** Załamana mama

Odpowiedzi specjalistów (1):

lek. med. Bartłomiej Taurogiński Lekarz w trakcie szkolenia specjalizacyjnego z zakresu psychiatrii dzieci i młodzieży. Uczestnik… »

Szanowna Pani,

wybiórczość w jedzeniu jest dość częstym zjawiskiem u dzieci. Występuje ono zarówno u dzieci zdrowych (jako wariant normy), ale może czasem wskazywać na pewne trudności rozwojowe. W przypadku gdy wybiórczość w jedzeniu jest skrajna, nie dająca się uelastycznić i niemijająca w miarę dojrzewania dziecka, potrzebna może być konsultacja z psychologiem lub psychiatrą dziecięcym. Zjawisko niejedzenia wymaga wówczas dokładnej analizy – jego początków, hipotetycznych przyczyn, dotychczasowych sposobów radzenia sobie, występujących procesów emocjonalnych i poznawczych u dziecka. W diagnostyce różnicowej (czyli w procesie ustalenia odpowiedniego rozpoznania) należałoby wziąć pod uwagę całościowe zaburzenia rozwojowe, w przebiegu których mogą występować ograniczenia dietetyczne, zaburzenia integracji sensorycznej, zaburzenia odżywiania lub zaburzenia emocjonalne (z nadmiernym lękiem lub niepokojem, związane z nadmiernym stresem). Po przeprowadzeniu diagnozy czy też konceptualizacji wskazane byłoby zaplanowanie adekwatnego postępowania terapeutycznego.

Stosownym sposobem pracy terapeutycznej w przypadku Pani córki mogłaby być terapia poznawczo-behawioralna. Taka terapia zaczyna się od zbudowania motywacji pacjentki do poszerzenia repertuaru spożywanych produktów żywnościowych, a w późniejszej fazie pomogłaby zrozumieć jakie mechanizmy psychologiczne stoją za jej zachowaniem. Jedną z form pracy terapeutycznej może być tzw. desensytyzacja, czyli powolne przyzwyczajanie się do nowych produktów, z równoczesnym nagradzaniem i wzmacnianiem nowych zwyczajów jedzeniowych. W przypadku występujących trudności emocjonalnych zastosowanie mogą znaleźć techniki relaksacyjne.

Zgodnie z powyższym stosownym byłoby odbycie konsultacji ze specjalistą psychiatrą dziecięcym, który przeprowadziłby proces diagnostyczny, a później – prawdopodobnie rozpoczęcie terapii poznawczo-behawioralnej.

Pozdrawiam,

Bartłomiej Taurogiński

Masz pytanie do naszych specjalistów?
Zadaj pytanie teraz za darmo!